Wyszukiwarka

czwartek, 22 stycznia 2015

Polska racja stanu

Dzisiejsza wypowiedź ministra spraw zagranicznych wzburzyła opinię publiczną, zwłaszcza tę rosyjską. Trudno się dziwić - brak podstawowej znajomości faktów historycznych strasznie zaciążył na wizerunku Schetyny. Niemniej jednak ta sytuacja dokładnie pokazuje nam, jakie panują nastroje w społeczeństwie rosyjskim po tej wypowiedzi. Krótko mówiąc, Polska i Polacy zostali obrzucani błotem. Po raz kolejny.

W związku z tym liczę na to, że prezydent Putin nie przyjedzie na uroczystości w Oświęcimiu. Po tej sytuacji nie zamierzam tolerować obecności rosyjskiej głowy państwa w naszym kraju. Reprezentanci kraju nieprzychylnie nastawionego do naszego nie powinny mieć prawa wstępu na tak ważne społecznie uroczystości, niezależnie od ich ewentualnych "zasług".

Mimo iż jestem zwolennikiem rozwiązań mało radykalnych, tym razem apeluję do władz państwowych, by Putin nie został wpuszczony do Polski. Nie może dochodzić do jakichkolwiek interakcji dyplomatycznych pomiędzy podmiotami nietolerującymi się nawzajem. Byłby to bowiem szczyt hipokryzji, na który cywilizowane państwo - chodzi mi tu oczywiście o Polskę - nie może sobie pozwolić.

wtorek, 6 stycznia 2015

Nowe otwarcie w radomskim Forum Młodych!

Bardzo mi miło poinformować, iż z dniem dzisiejszym zostałem mianowany Wiceprzewodniczącym Forum Młodych Prawa i Sprawiedliwości w Radomiu. Będę także sprawował funkcję Członka Zarządu radomskiej młodzieżówki. Decyzja ta została zatwierdzona przez posła Marka Suskiego, który całemu naszemu zespołowi życzył powodzenia i dał nam czas na opracowanie naszych planów działania i realizację założeń na 2015 rok.

Natychmiast zabraliśmy się do pracy. Pierwszym celem jest wyjaśnienie sytuacji organizacyjnej wewnątrz młodzieżówki, która została nadszarpnięta przez poprzedniego pełnomocnika. Ponadto, mamy w planach także większą prezentację naszej młodzieżówki wśród ludności miasta. Planujemy także wybudować ścieżkę historyczną w Lesie Kapturskim, która miałaby opowiadać o tragicznych losach tego miejsca. Zamierzamy także uruchomić portal internetowy Czas Młodych, który ma stanowić naszą bazę informacyjną oraz publicystyczną.

Na samym początku pojawiło się dużo zadań, które musimy zacząć realizować. Wszystkich chętnych z okolic Radomia mających od 16 do 29 lat zapraszamy na spotkanie w poniedziałek o 17 w siedzibie partii na Rynku. Będzie to spotkanie organizacyjne młodzieżówki połączone z rekrutacyjnym.

sobota, 3 stycznia 2015

Łotewska prezydencja w cieniu Rosji

1 stycznia 2015 r. Łotwa, jako kolejny kraj Unii Europejskiej, objęła prezydencję w tej organizacji. Łotewski szef MSZ, Edgars Rinkēvičs, zapowiedział, że głównym problemem, z jakim będzie się borykał jego kraj przez najbliższe pół roku jest konflikt na Ukrainie. Rinkēvičs stwierdził jednak, iż prezydencja nie będzie ani prorosyjska, ani antyrosyjska. Niewątpliwie, w tej kwestii będą pomocne aspekty historyczne Łotwy jako byłej republiki ZSRR i obawy, jakie żywi społeczeństwo państwa bałtyckiego w stosunku do planów prezydenta Rosji.

Rinkēvičs nie zwrócił jednak uwagi w swojej wypowiedzi – co jest spowodowane jej nadmierną dyplomatycznością w treści – że kraj, który będzie prowadził politykę UE - przynajmniej w kwestii promocji organizacji - w najbliższym czasie nie może lawirować pomiędzy jedną a drugą postawą przez dłuższy czas. Wynika to z tego, iż Łotwa jest teraz rzecznikiem nastrojów wewnątrz samej Unii. Tym samym prezydent Rosji, widząc, jaki stosunek żywi do niego cała Unia Europejska, będzie mógł przenieść te obserwacje na Rygę i prowadzić ze swoim sąsiadem politykę dyplomatyczną zależną od sytuacji w Brukseli. To, w dłuższej perspektywie, może zaszkodzić nie tylko temu państwu, lecz także Litwie, Estonii i w konsekwencji Polsce, która ma podpisane z tymi krajami pakty o ochronie przestrzeni powietrznej nad Wilnem, Rygą i Tallinem. 

Jaki zatem stosunek przybierze prezydencja unijna pod wodzą Łotwy w kwestii Moskwy? Przyjrzyjmy się bliżej temu, jak reszta krajów UE odnosi się do Rosji. Na samej Łotwie rządzi prorosyjska partia Zgoda, która w pełni popiera akcje separatystów na Ukrainie i, kto wie, czy w dłuższej perspektywie sama nie poprosi Putina o opiekę nad narodem łotewskim. Niemcy, mimo pozornej neutralności, rozmawiają w pełni otwarcie z Moskwą o zawieszeniu konfliktu i współpracy militarnej. Francja wysyła okręty wojskowe w ramach kontraktów wojskowych. Najbliższe sąsiedztwo Polski - Czechy, Słowacja i Węgry – postulują ograniczenie sankcji i przywrócenie Rosji miana równorzędnego partnera gospodarczego. Tylko Warszawa w tym doborowym towarzystwie opiera swoją politykę na bezgranicznym poparciu dla Ukrainy w tym konflikcie. 

Wnioski nasuwają się same. Polityka Unii Europejskiej w kwestii ukraińskiej będzie stopniowo zmieniać się na prorosyjską. Jedyną kwestią, która zostaje poddana pod dyskusję jest tylko stopień rozłożenia w czasie tego zjawiska. Pół roku, bo przez tyle Łotwa będzie pełnić prezydenturę w Unii, może nie wystarczyć na pełną zmianę orientacji. Nie ulega jednak wątpliwości, iż obecność prorosyjskiego kraju na czele Unii znacznie przyspieszy proces prorosyjskiego przeistaczania się UE, ale nie gwarantuje jego zakończenia.