Wyszukiwarka

niedziela, 14 września 2014

Strzeżmy się dżihadystów

Po raz kolejny obiegła świat informacja o egzekucji wykonanej przez dżihadystów, tym razem na Brytyjczyku. Fala przemocy wspieranej czynnie przez islamistów rozlewa się na kolejne kraje ubogich regionów Bliskiego Wschodu i Afryki: najpierw w Iraku powstało państwo ISIL, potem rozpoczęły się walki w Nigerii, a niedawno rozgorzała batalia w Libii. Coraz szerszy zasięg tych działań wymusza na nas konieczność podjęcia działań, które będą miały na celu unicestwienie tych zagrożeń w zarodku.

Ostatnimi czasy, islam przybrał bardzo wojownicze oblicze. Widać to choćby po zasłyszanych informacjach o egzekucjach na Brytyjczykach, Francuzach, Szwedach w tych państwach. Już teraz w Europie mamy ogromne skupisko muzułmanów, którzy coraz śmielej poczynają sobie na naszym kontynencie. W związku z tym stanowią dla nas ogromny problem. Jeżeli nie podejmiemy jakichkolwiek kroków w celu unicestwienia problemu, są oni w stanie zagrozić istnieniu naszej łacińskiej cywilizacji i sprowadzić nas do roli swoich poddanych. Istniejące teraz państwa znikną z powierzchni ziemi, a na ich miejsce zostaną powołane kalifaty, które będą rządzone prawem szariatu. Zastanówmy się, czy chcemy rozwoju takiej sytuacji także u nas, w Polsce.

Prezydent USA, Barack Obama, zadeklarował intensyfikację nalotów na strategiczne pozycje dżihadystów w Iraku. To zdecydowanie za mało. Trzeba powstrzymać nie tylko tę, ale także inne, kiełkujące rebelie w wielu krajach świata. Tylko w taki sposób możemy zabezpieczyć naszą przyszłość przed islamskim problemem. Szkopuł jest jednak taki, iż mało kto ten problem zauważa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz