Wyszukiwarka

piątek, 12 września 2014

Koniec ery tuskowania

Po 7 latach rządów premier Donald Tusk w końcu złożył dymisję na ręce prezydenta Komorowskiego. W świetle kamer i w pełnym rynsztunku swoich partyjnych kolegów, przyszły szef Rady Europejskiej wygłosił pełne pasji przemówienie, w którym podziękował za te kilka lat wspólnej pracy. Chociaż każdy z nas dobrze wie, że w przeciągu tych kilku lat premierowania Tuska było więcej upadków niż wzlotów, telewizja i wszelkie media mainstream'owe potraktują to dzisiejsze wystąpienie jako ukoronowanie wspaniałej działalności, prowadzącej nasz kraj ku dobrobytowi.

Mimo iż do powołania nowego gabinetu przez prezydenta Komorowskiego Tusk formalnie będzie pełnił swoje obowiązki po dawnemu, nie sposób przeoczyć, iż właśnie dziś zakończyła się pewna epoka. Ustępuje najdłużej urzędujący gabinet III RP. Tusk przejął państwo we względnym porządku i harmonii, a zostawia je zdewastowane i przesiąkające powoli zbrodniczym genderyzmem, który coraz dotkliwiej poczyna sobie wśród społeczeństwa.

Po każdej burzy wychodzi jednak słońce. Miejmy nadzieję, że koniec ery Tuska przynosi naszemu krajowi nadzieję na lepszą przyszłość. Że w końcu wyplenimy wszelkie wewnętrzne zło i zaczniemy na nowo kształtować naszą przyszłość. Przyszłość, która nie będzie spowita ciemnymi barwami, a będzie radosna, pełna energii i wspaniała. Tego sobie i Państwu życzę!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz